Kiedyś miałam przyjemność współpracować z pewną dziewczyną - istną melomanką, która pokazała mi całkiem nowy rodzaj muzyki, otworzyła przede mną nowe drzwi. Byłam zafascynowana, później sama odkrywałam nowe brzmienia, zaczęłam się interesować, śledzić nowinki, kiedyś tego nie robiłam i wiem, że wtedy pozbawiałam się wielu pięknych dźwięków, wielu inspirujących i motywujących utworów. Zasiała we mnie również ziarnko zainteresowania książkami podróżniczymi, wcześniej nie czytałam literatury tego gatunku i cieszę się, że przekonała mnie, żebym przeczytała...przeczytałam i z chęcią sięgam po kolejne podróżnicze tytuły. Zobaczcie kto jeszcze mnie motywuje?
Beata Pawlikowska
Jej książki sprawiły, że zaczęłam inaczej patrzeć na różne sprawy. Dzięki niej przestałam otaczać się negatywnymi informacjami...definitywnie zakończyłam nawyk oglądania wiadomości, w których nic pozytywnego nie można usłyszeć, ani obejrzeć...same tragedie, walczący ze sobą politycy i ciągła niesprawiedliwość...
Agnieszka Maciąg
Po przeczytaniu książki "Smak szczęścia" już nie uważam, że Agnieszka Maciąg to tylko modelka...to bardzo ciepła, życzliwa osoba, która w swojej książce dzieli się wspaniałymi radami dotyczącymi kobiecego zdrowia, urody, stanu ducha. Czytając książkę czułam się bardzo zainspirowana i od razu testowałam przepisy i rady autorki, np. dotyczące domowego SPA.
Kinga i Szopen
Autorzy książki "Prowadził nas los". Małżeństwo, które autostopem zwiedziło świat z dwoma plecakami i nikłą sumą pieniędzy. Zajęło im to pięć lat. Udowodnili, że jeżeli czegoś na prawdę chcemy nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to zrealizować.
A na koniec...Obejrzyjcie to, a gwarantuje, że zaczniecie cieszyć się z tego co macie...
Poleciały łzy wzruszenia, podziwu i wyrzutów sumienia za to, że czasami nie potrafię być wdzięczna...


Ale mi wstyd...Ale przyznam się, że jak mam chwile załamania to sobie myślę o tym jak cudownie, że nie urodziłam się w Somalii, albo w jakimś obozie w 1944, jakich wspaniałych mam rodziców, których nie stać na kupno mi mieszkania na start, ale który zapewnili mi taki wspaniały życiowy start, że żadne pieniądze tego nie kupią. Rzadko kiedy tak na prawdę się smucę, czasem się złoszczę, że nie mam pracy, choć wiele lat pracowałam na to, by mieć dobre stanowisko, że nie mamy własnego miejsca na ziemi, że to, że tamto. Złoszczę się, ale szybko mi przechodzi, bo ciągle po głowie tłuką mi się słowa pewnego księdza :Bóg się nigdy nie myli. Tak ma być i tyle, a co z tym zrobisz to już Twoja broszka :)
OdpowiedzUsuńDokładnie! Za każdym razem wylewając z siebie morze narzekania warto się zastanowić, czy faktycznie mamy powód żeby narzekać...
UsuńTo ważne, by nawet w życiu codziennym otaczać się ludźmi, którzy dodają nam skrzydeł, mobilizują do osiągania zaplanowanych celów, spełniania marzeń, cieszenia się życiem. Tacy ludzie to skarb.
OdpowiedzUsuńTak, tacy ludzie to skarb i oby takich było jak najwięcej :)
UsuńSpotykanie i podpatrywanie wartościowych ludzi to jedna z najfajniejszych rzeczy, która przytrafia nam się w życiu. Pod Pawlikowską Kasiu podpisuję się czym mogę, uwielbiam słuchać ją w niedzielnych audycjach radiowych :) Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńJa też ich słucham :)
UsuńPiękny jest ten filmik ! Cudny motywator :) wzruszyłem sie jak go oglądałam.dziekuje Ci za ten post ! ;*
OdpowiedzUsuńTen człowiek jest najwspanialszym motywatorem :)
UsuńDobrze jest mieć inspiracje:). U Ciebie królują kobiety- i bardzo dobrze, w końcu jesteśmy natchnieniem nie tylko dla poetów:).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Otóż, to! :)
UsuńJa też bardzo lubię i cenię Beatę Pawlikowską i Agnieszkę Maciąg. Podziwiam takich ludzi, którzy mają odwagę wybrać się w taką podróż dookoła świata. Jest to niezwykła i najlepsza przygoda życia. Trzymaj się ciepło Kasiu !
OdpowiedzUsuńJa też ich podziwiam, że mieli tyle odwagi rzucić wszystko i biec po swoje marzenia w świecie karier, kredytów hipotecznych i całej masy zobowiązań...
UsuńAch, też się wzruszyłam oglądając ten filmik!
OdpowiedzUsuńNiestety my Polacy bardzo często nie doceniamy tego co mamy i wolimy przede wszystkim narzekać.
Na szczęście ja sama mam trochę inną naturę i cieszę się swoim życiem.
Ja cały czas pracuje nad sobą i nad tym, żeby nie dać się wkręcić w ciągłe narzekanie :)
UsuńFilmik bardzo mnie wzruszył... Piękny post kochana....
OdpowiedzUsuńściskam cię mocno
:)
UsuńDwie pierwsze kobiety które poleciłaś są również dla mnie inspiracją...a filmik faktycznie pełen wzruszeń i pozwala zatrzymać się na chwilę...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie.
Bo czasami warto się zatrzymać...
UsuńWzruszający film, uświadamia nam jak wiele mamy, o czym czasem zapominamy.
OdpowiedzUsuńZgadza się...
UsuńŚwietny post i filmik wzruszający. Daje dużo do myślenia :)
OdpowiedzUsuńBuziaki :*
Dziękuję Marzenko :*
Usuń