11 stycznia 2015

Pomysł na Niedzielę


Dzisiejszy dzień ogłaszam dniem urody i relaksu! :) Przynajmniej w naszym domu. 
Pogoda jest straszna, bardzo wieje. Wczorajszy, wieczorny widok za oknem, trochę nas przeraził. Wiatr był bardzo silny, słaniał drzewa do ziemi, wszystko fruwało, a w naszym domu słychać było silny świst wietrzyska. Dziś wcale nie jest lepiej, wicher dmucha na całego. Taka pogoda sprawia, że w domu robi się bardziej przytulniej niż zwykle i przyczynia się do różnych pomysłów i tak właśnie zrodził się mój pomysł na dzień urody i relaksu. Do owego ceremoniału dojdzie niebawem, ale przedtem muszę przygotować plan urodowo-relaksujących działań...zatem do dzieła! :)

Atmosfera
Podczas wykonywania domowego SPA, kluczową rolę stanowi atmosfera. Kominki, świece, relaksująca muzyka, dobra książka i ulubiony napój (w moim przypadku owocowa herbatka) pozwolą się bardziej zrelaksować.


Relaksująca kąpiel i peeling kawowy
Gorąca kąpiel w przypadku kobiet ciężarnych nie jest wskazana, ale ciepła od czasu do czasu jak najbardziej. Zwłaszcza wtedy, gdy boli nas kręgosłup co zdarza się najczęściej w III trymestrze ciąży. Pobyt w wannie nie powinien być dłuższy niż 10 minut. Zatem mam wystarczająco dużo czasu na to, aby wykonać peeling kawowy :)

Nawilżanie ciała
Na oczyszczoną i speelingowaną skórę nałożę balsam, a na okolice najbardziej narażone na rozstępy, balsam specjalnie do tego przystosowany. Chociaż muszę tu uczciwie powiedzieć, że w moim przypadku, żaden specyfik nie uchronił mnie przed rozstępami, pojawiło się kilka na podbrzuszu. Jest to niestety przypadłość wpisana w moje geny, ale tak czy inaczej warto się smarować, nawet dla samego nawilżenia skóry.

Maseczka
Na twarz, szyję i dekolt nałożę nawilżającą maseczkę, gdyż od zawsze miałam suchą skórę i ten rodzaj maski jest dla mnie idealny, na oczy klasyczne plasterki ogórka, a na usta naturalny, pyszny miód ;)

Włosy
Olejowanie. Jest to temat na osobny post. Czytałam o tego rodzaju pielęgnacji włosów na blogu Melaniesfasion, bardzo zaciekawił mnie ten artykuł, zatem niebawem chciałabym bardziej zagłębić wiedzę na ten temat :)

No dobrze...w takim razie czas zacząć te wszystkie rytuały urodowe :)


27 komentarzy:

  1. Marzą mi się takie kąpiele...teraz to tylko szybki prysznic i koniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Moja kąpiel na prawdę nie trwała długo, 10 minut i to wszystko, więc myślę że dasz radę :)

      Usuń
  2. Taki dzień to prawdziwa gratka dla każdej kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, całkiem inaczej się teraz czuję - zrelaksowana i wypoczęta :)

      Usuń
  3. Super plan na niedzielę, ale żeby się udał musiałabym dodać babcie, żeby zajęła się Franiem ;)
    W ciąży wykazała się tylko raz w kilka dni przed porodem, dopiero wtedy lekarka mi pozwoliła, ale dzięki temu do dziś pamiętam tą kąpiel :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja muszę przyznać, że takie domowe SPA robię sobie w każdą niedzielę :)) Doskonale poprawia nastrój i pozytywnie wpływa na zbliżający się tydzień pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest tak regularnie wykonywać domowe SPA :)

      Usuń
  5. Kasiu świetny post :)
    Dostałam zestaw kosmetyków SPA od męża pod choinkę, więc teraz co któryś dzień sobie sprawiam chwilę relaksu dla siebie :) Świetna sprawa :))))
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, bardzo dobrze, że robisz sobie takie urodowe chwile, zasługujemy na to :)

      Usuń
  6. Ja dzisiaj zanurzyłam się w wannie pełnej wody i piany... po 4h chodzenia po IKEI to było dla mnie zbawienie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kąpiel musiała przynieść Ci dużą ulgę, ja po takim 4-godzinnym maratonie chyba bym urodziła :P hehe

      Usuń
  7. Ojjj taki pomysł na niedzielę mi się bardzo ale to bardzo podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł. Zaklepuję na przyszła niedzielę, tylko gdzieś małżonka z dziećmi wyślę.. ;). Pozdrawiam, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaklepuj! :) Należy nam się od czasu do czasu :)

      Usuń
  9. Co ja bym dała za wannę... Wtedy takie domowe SPA robiłabym tylko zanurzona w pachnących solach i płatkach róż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak kiedyś wynajmowaliśmy mieszkanie, w którym był tylko prysznic, a ja od zawsze jestem przyzwyczajona do wanny, taki stan rzeczy był dla mnie udręką. Kupując mieszkanie, nawet się nie zastawiałam, duża wanna musiała stanąć w naszej łazience :)

      Usuń
  10. Oj marzy mi się taka chwila... domowe SPA:) Pomysł rewelacja!!
    Ściskam cię kochana serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wyczaruj dla siebie taką chwilę, od czasu do czasu jest wręcz wskazana :)

      Buziaczki :*

      Usuń
  11. Kasiu muszę sobie właśnie taki dzień zrobić :)
    ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniały pomysł :) szczególnie w taką pogodę jaka obecnie jest za oknami ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie w taką pogodę miło jest się zrelaksować w wannie :)

      Usuń
  13. Gdybym miała taką wannę, to bym z niej nie wychodziła:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak taką jak na zdjęciu to ja też, do tego ta bujna zieleń za oknem, raj :)

      Usuń
  14. Mnie na pewno przydałby się taki dzień :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń