23 września 2014

Pierwszy dzień jesieni

Kochani, mamy pierwszy dzień jesieni!!!
Pani Jesień pokazała się w całej swej okazałości. W moim mieście cały czas pada, słońce nawet na sekundkę nie wyjrzało, a za oknem jest mokro i szaro, w związku z tym zaczęłam myśleć nad jesiennymi dekoracjami...

W moim mieszkaniu z jesiennych akcentów na razie pojawiły się wrzosy.
Dekoracji jesiennych jeszcze u mnie nie widać, dlatego czas się tym zająć.
Dziś przejrzałam wiele stron z inspiracjami i można już znaleźć mnóstwo ciekawych zdjęć z jesiennymi akcentami...
A, Wy? Wpuściłyście już jesień do swoich domów? :)

Mimo całej swej bezwzględności deszczowej uwielbiam jesień - za świece, kominki zapachowe, ciepłe koce, gorącą czekoladę, seanse filmowe, długie wieczory z książką w fotelu i cudowne spacery po jesiennym parku...

Dekoracje z Home&You


Pozdrawiam Wszystkich jesiennie...:)

27 komentarzy:

  1. jesień jest cudowna nawet jeśli deszczowa :)
    dekoracje śliczne te z Home & You!
    u mnie w domu poza wrzosem pojawiły się kasztany :)
    ściskam cieplutko ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się wybrać na jesienny spacer i przynieść trochę kasztanów i kolorowych jesiennych liści :)

      Buziaki :*

      Usuń
  2. Jesienne stylizacje potrafia byc piekne, choc ja polskiej jesieni samej w sobie nie lubie. Gdyby byla piekna zlota to owszem, ale nie cierpie gdy jest szaro buro i ponuro i w dodatku desczczowo. Zawsze wtedy podupadam na humorze.
    Wrzosy uwielbiam. Nawet dojrzalam tutaj w jednym z markietow cos wrzosopodobnego, ale niestety nie mam gdzie postawic tak by syn nie mial dostepu :(

    U nas pogoda poki co bardziej przypomina lato niz wiosne, ale nie ubolewam nad tym faktem bo ja cieplolubna jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po takim gorącym, wręcz tropikalnym lecie w Polsce, nawet cieszę się z deszczu i pluchy za oknem, aczkolwiek wiem, że długotrwała szaruga na pewno odbiłaby się na moim dobrym samopoczuciu, najlepiej jeśli wszystkiego jest po trochu :)
      Wrzesień był słoneczny i ciepły, zobaczymy co nam przyniesie październik :))

      Pozdrawiam serdecznie
      Kasia

      Usuń
  3. Tutaj faktycznie nie widać jesieni- jest lato pełną gębą! Ja lubię tę porę roku, ponieważ urodziłam się w październiku, więc siłą rzeczy muszę:). Piękna ta dekoracja- niestety w tym względzie wykazuję notoryczny brak talentu, ale za to mąż to artystyczna dusza, więc się uzupełniamy! A wrzosy są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz w takim razie wykorzystać męża do zadań dekoracyjnych :)

      Usuń
  4. supersówki;) niestety ja już odczuwam jesienne nastroje;) a moje koty całymi dniami śpią, pozdrawiam
    http://mieszkalnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na jesienne nastroje jest za wcześnie, na razie jestem zachwycona tą porą roku :)

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
  5. Ja zmieniam dekorację jedynie na Boże Narodzenie:) Chowam wszystkie bibeloty i wyciągam świąteczne:) w zeszłym roku wszystko było czerwono-zielone w tym roku ma być pastelowo:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie każda pora roku stwarza okazję do wprowadzenia jej w moje skromne progi :) - uwielbiam ten czas...

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
  6. Witam cię kochana jesiennie... Piękne są wszystkie pory roku, jednak ja uwielbiam lato i wiosnę! Lubię zmieniać w domu dekoracje jak zmienia sie pora roku... też są u mnie wrzosy i zawsze palę o wiele wiecej świec niż latem..:):):) Miłych jesiennych chwil kochana, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z porami roku mam tak, że uwielbiam każdą, jak się zbliża i trwa przez jakiś czas, później tęsknie za kolejną i nie mogę się jej doczekać :)

      Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  7. Mimo bajecznych kolorów nie przepadam za jesienią. Pewnie z powodu zimnej i deszczowej aury a ja przecież ciepluchem jestem. To będzie moja pierwsza jesień z Adą i wolałbym, by była ciepła i słoneczna. Moglibyśmy spacerować i podziwiać jej kolory. W tym roku raczej ozdobami się nie zajmiemy, ale za rok bankowo zaszalejemy. Mam nadzieję Katarzyno, że pochwalisz się niebawem swoimi propozycjami. Czekając z niecierpliwością przesyłam pozdrowienia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakże, jak tylko uda mi się coś udekorować :)

      Usuń
  8. Ja również lubię jesień i u mnie już jesiennie i w domu i w ogrodzie, wkrótce post o jesieni...
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie Kasiu podobna pogoda, strasznie wieczna i deszczowa. Nie dało się utrzymać w spokoju parasola. Jak pogoda się poprawi to na pewno pomyślę o jesiennych dekoracjach :) Pozdrawiam Cię Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jesieni nie wpuszczam do mieszkania. Wolę jak wewnątrz panuje wiosna, bo lepiej mnie to nastraja. Jesień to dla mnie deszcz i chłód...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wpuszczam, ale tylko w formie pachnących szarlotek, świec i książki pod kocem :) Taką jesień uwielbiam w moim mieszkaniu :)

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
  11. mój pokój jeszcze nie został udekorowany, muszę poszukać inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Och tak, pierwszy dzień jesieni i u mnie zimny!! A ja zamiast płaszcza ubrałam sweter, który wcale nie był tak ciepły jak mi się wydawało. Jeśli jesień będzie złota, ciepła i kolorowa - byłoby cudownie, bo taką kocham :)

    U mnie już troszkę jesiennie w domku, ale ciepło: kwiaty, świece i... wrzosy!
    A jak to w komplecie wygląda? Zapraszam do poczytania o mojej jesieni: http://mejheart.blogspot.com/2014/09/jesien-wielkimi-krokami.html

    Pozdrawiam słonecznie,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Miło poczytać o jesiennych plusach:)
    Ja także przeglądałam ostatnimi czasy stronę Home&You. Celem było zorientowanie się czy mają w ofercie fajne jesienne ścierki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie wpuścić jesień do domu różnej postaci - jesienne ścierki to świetny pomysł :)

      Usuń
  14. Podobną sówkę dostałam kiedyś od dorotki z bloga: mniej jest więcej i bardzo ją lubę, ciągle mi towarzyszy...

    OdpowiedzUsuń