Wszystko zależy od nastawiania. Jeżeli otaczamy się złymi myślami, zadręczamy się bzdurami, w naszym życiu głównie dominuje zazdrość, złość i niechęć to niestety takie będzie nasze życie, bo to my tworzymy w naszych głowach nasz świat. Dalej idąc tym tokiem myślenia, jeżeli zaczynimy myśleć pozytywnie, otaczać się życzliwymi i dobrymi ludźmi, wyzbędziemy się zazdrości i nienawiści do świata i ludzi, a sami będziemy uczciwi, mający zawsze dobre intencje, nasz świat się zmieni będzie o wiele lepszy. Żeby zmienić swoje nastawianie zaczęłam od wykluczenia w pewnym stopniu telewizji. Oglądam tylko to co sprawia, że czuję się szczęśliwa. Jeżeli zdarzy mi się oglądać wiadomości w telewizji, to jest to tylko część z prognozą pogody. Uważam, że informacje na temat nieustannie kłócących się polityków, ciągłego zła na świecie, wojny, wyrodnych matek i okrutnych ludzi, są mi zbędne. Dzięki nim nie stanę się lepszym człowiekiem, a poza tym w większości programów informacyjnych zawsze dominują złe informację, a ja nie chcę się nimi karmić, dlatego wybieram to co sprawia, że czuję się dobrze. Zauważyłam również, że wyznaczanie sobie celów i dążenie do nich sprawia mi wielką radość, nie mówiąc o tym jak jest wspaniale, gdy już przekroczysz metę. Czujesz wtedy szczęście, satysfakcję i spełnienie i to nas buduje i uszczęśliwia. Oczywiście można stać biernie w miejscu i przyglądać się jak życie przecieka nam przez palce, gwarantuje że nie musisz się wysilać ale tak samo nic nie dostaniesz. Dlatego warto włożyć trochę wysiłku we własne życie i stale nad sobą pracować. Bardzo ważne jest również, to aby pokochać siebie i budować poczucie własnej wartości. Nie skupiajmy się na ludziach, których nie lubimy bądź w jakiś sposób sprawili nam przykrość. Osoba, która rani drugiego człowieka sama jest ofiarą, ponieważ to świadczy o tym, że w życiu tej osoby nie dominują pozytywne, dobre myśli, tylko te złe, w związku z tym to ta osoba ma problem a nie Ty. Skup się raczej na ludziach, którzy Cię motywują, inspirują mają pozytywny wpływ na Twoje życie :)
Źródła zdjęć: Internet


!!!!!!Święta prawda!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńNiestety lubimy sami sobie komplikować życie. Nie wiadomo po co ... Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMasz rację, ale czasami lepiej nie komplikować, tak jest łatwiej :)
UsuńMasz 100% rację.. Po co komplikować? Tylko nieszczęście się przez to wywołuje :)
OdpowiedzUsuńAbsolutnie się zgadzam! Pozytywne myślenie działa cuda i zostało to naukowo udowodnione. Nie zdajemy sobie nawet sprawy z potęgi swej myśli, chociaż ostatnio walczę z pechem tym pozytywnym myśleniem i niestety nic siw nie dzieje :/
OdpowiedzUsuńTo juz niestety ludzka natura, czasami wymyka nam się z pod kontroli, czasami chcemy aby się nam wymkneła.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco
Wszystko tu napisałaś... NIc dodać :)
OdpowiedzUsuńprawda, masz rację... choć ja ostatnio swoimi myślami bardziej sobie utrudniam niż pomagam :(
OdpowiedzUsuńjakoś tak źle mi się ten rok zaczął... i do tego mam jeszcze taką cechę, że zamartwiam się problemami moich najbliższych. oby przyszła już "wiosna"! :)
Dominika pomyśl trochę o sobie i nie zamartwiaj się tak bardzo, przynajmniej spróbuj :)
UsuńJa również przejmuje się problemami swoich bliskich bo ich bardzo kocham, ale czasami trzeba pomyśleć o sobie i absolutnie nie mam na myśli tu żadnego okropnego egoizmu :)
A wiosna już niedługo nadejdzie! :)
Ja już dawno ograniczyłam tv. Wiadomości nie oglądam wcale, właśnie ze względu na te przykre informacje. Żadnych horrorów, sensacji, kryminałów również po to, aby nie karmić się tym złem. Wybieram optymistyczne programy, komedie, kabarety. Nie słucham ludzi, którzy przekazują złe informacje, bo wiem, że mój umysł później to wszystko przepracowuje. Także unikam. Trudniej mi za to przychodzi pozytywne myślenie. Za dużo we mnie strachu o wszystko, niestety. Ale cały czas nad tym pracuję:) Może kiedyś i w tym dojdę do perfekcji.
OdpowiedzUsuń