13 marca Wikunia skończyła drugi miesiąc wkraczając w trzeci jakże przez wszystkich wyczekiwany...każdy w okół powtarzał nam, że jak już będzie miała trzy miesiące to będzie bardziej aktywna...także już nie mogę się doczekać końcówki tego magicznego trzeciego miesiąca :)
Życie z dzieckiem jest wspaniałe!!!
Nasz Szkrab coraz częściej się do nas uśmiecha, wodzi za nami wzrokiem. Już pewniej się czuje we własnym ciele, główka już tak nie lata w którą stronę jej się spodoba, widać że nasza kruszynka nabiera kontroli nad swoim ciałkiem. Bardzo lubi obserwować pszczółki, biedronki i kwiatuszki na swojej karuzeli. Widać, że jest bardzo mocno zainteresowana. Dziś przez godzinę tak leżała i się wpatrywała we fruwające robaczki, przy czym wydawała z siebie różne dźwięki, głównie "gggg" :)
Wikunia uwielbia kąpiele. W wodzie czuje się jak ryba, z resztą od samego początku tak było. Jej pierwsza kąpiel była pełna relaksu i spokoju i tak jest do tej pory. Bardzo lubię te kąpiele wieczorne. Tata kąpie córunie, a mama jest asystentką, tak u nas wygląda podział ról przy kąpieli :)
A na zdjęciu - mamusia i jej kochana córeczka :)


Kochana w czym kąpiecie córeczkę? Tzn, czy macie wanienkę czy wiaderko?
OdpowiedzUsuńKąpiemy ją w wanience :)
UsuńNic tylko się cieszyć ;) u nas też czas kąpieli jest radosną częścią dnia i chyba najlepszą zabawą bo Hania pluska na całego od tygodnia bawi się gumowymi zabawkami i wcale a wcale nie spieszy się jej wyjść z wanienki ;)
OdpowiedzUsuńHehehe, woda to dla dzieci prawdziwa frajda, ale nie dla wszystkich...córka mojej koleżanki robi straszne awantury podczas kąpieli.
UsuńNo wspaniała dziewczynka☺ jak ten czas szybko mija ☺
OdpowiedzUsuńAch leci bardzo szybko, Danusiu niedługo Wy będziecie kąpać swoją kruszynkę :)
Usuńcudne zdjęcie! I super że Malutka uwielbia kąpiele :-) u nas też Tatuś będzie kąpał :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, wczoraj mąż sięgnął po aparat i w końcu zrobił nam kilka zdjęć ;)
UsuńNiech się zdrowo rozwija.
OdpowiedzUsuńU nas taki sam podział ról. Mąż gdy tylko może to pomaga.
Czekasz na aktywność Wiki a jeszcze zatęsknisz za spokojem leżącego dziecka ;-)
Pewnie zatęsknię...:)
UsuńCzas bardzo szybko mija - nim się obejrzysz to Wikunia będzie miała rok :)
OdpowiedzUsuńDokładnie! :)
UsuńAle spokój bije z Twoich postów, zupełnie jakby początek Twojego macierzyństwa to była sielanka. Miło jest czytać taki wpis- nie straszący ciepły, pogodny :)
OdpowiedzUsuńMoże nie jest to taka całkowita sielanka, ale nie mogę narzekać, bo jest na prawdę fajnie :)
UsuńBrawa dla Taty:-)))))
OdpowiedzUsuńPrzekażę ;))
UsuńA wiesz, że u nas kąpiele wyglądają tak samo? Ja też jestem asystentką męża:).
OdpowiedzUsuńUściski dla dwumiesięcznej jubilatki!
Ta rola bardzo mi się podoba ;)
Usuństo lat niech żyje Wika nam :D!
OdpowiedzUsuńOj tak, niech żyje, żyje nam! :)
UsuńJak ten czas leci... Oby rosła zdrowo:):)
OdpowiedzUsuńPiekne zdjecie:)
ściskam Kasiu, pięknego tygodnia
Dziękuję Natalko ;*
UsuńI jak ja mam być cierpliwa w wyczekiwaniu na naszą Tosię, jak Ty tak wspaniale opowiadasz o rodzicielstwie? :D
OdpowiedzUsuńTwoje oczekiwania zostaną cudownie wynagrodzone :)
UsuńU nas też tak było, że tatuś kąpał Jagódkę:) a ja wszystkiego pilnowałam asystując a później ubierałam:)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńKasiu jak ten czas leci :) A jeszcze tak niedawno Wikusię miałaś w brzuszku :)
OdpowiedzUsuńPrzed wami mnóstwo wspaniałych chwil :)
Buziaki :*
Oj, leci leci :)
UsuńJak to czytam to jeszcze bardziej pragnę jeszcze jednego małego bobaska w domu... *zuza
OdpowiedzUsuńHehe :)
UsuńNiedawno moja córka była taka malutka a już 3 lata kończy ;)
OdpowiedzUsuńSkąd ja to znam? :) Dużo mam mi tak mówi, niedługo ja to powiem jakiejś świeżo upieczonej mamie :)
Usuń