03 listopada 2014

Szkoła rodzenia - wrażenia...

W zeszłym tygodniu wraz z mężem udaliśmy się na pierwsze zajęcia ze szkoły rodzenia.
Prawdę mówiąc nie mieliśmy pojęcia co nas tam czeka, gdyż wszelakie sprawy związane z rodzicielstwem są dla nas nowością.

W naszej grupie jest niewiele par, bo tylko cztery włącznie z nami, aczkolwiek uważam, że to dobre rozwiązanie, gdyż salka, w której mamy zajęcia jest niewielkich rozmiarów.
Usadowiłam się na wygodnym siedzisku, mąż na mniej wygodnym krześle i zaczęliśmy.

Położna, która prowadzi zajęcia to istna dawka pozytywnej energii, po rozmowie z nią poczułam się lepiej, spokój i opanowanie jak również życzliwość jaka z niej epatowała dała mi poczucie bezpieczeństwa i takiego wewnętrznego przekonania, że wszystko będzie dobrze. Poczułam, że to iż jest położną to nie przypadek, ta kobieta na prawdę kocha to co robi, widać, że zajęcie którego się podjęła jest jej powołaniem i pasją, oby co raz więcej było ludzi z takim nastawieniem na swoją pracę. Poza tym rozwiała moje wątpliwości na temat miejsca porodu.
Kiedy powiedziałam jej o moich wstępnych typach szpitali, rzetelnie opowiedziała mi o każdym z nich, dzięki czemu ułatwiła mi podjęcie decyzji...

Oprócz fantastycznych wrażeń wewnętrznych, zostaliśmy mile zaskoczeni prezentami, które otrzymała każda z par. W czterech reklamówkach były gazetki dotyczące ciąży i macierzyństwa, różnego rodzaju darmowe próbki, czapeczka dla dziecka, śpioszki, butelka i wiele innych ciekawych gadżetów...są to drobiazgi, ale na prawdę cieszą :)




37 komentarzy:

  1. Ja co prawda do szkoły rodzenia nie chciałam chodzić, do ostatniej chwili łudziłam się, że będę mieć cesarskie cięcie. Wiedzę merytoryczną (odnośnie opieki) natomiast nabyłam od siostry, która uczęszczała w odmiennym stanie na tego rodzaju zajęcia i była zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jednak zdecydowałam się pójść na te zajęcia, pomimo że strasznie mi się nie chciało :) Suma summarum bardzo pozytywne zaskoczenie :)

      Usuń
  2. ja również nie chodziłam do szkoły rodzenia ;) to kwestia indywidualna ale cieszę się,że jesteś zadowolona :) buziaki Kasiu ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i to bardzo zadowolona, nawet małżonek był pod wrażeniem :)

      Usuń
  3. Najważniejsze, że jesteście zadowoleni!!!!
    Kasieńko milutkiego tygodnia Ci życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko ja Tobie również życzę super tygodnia, dziękuję :*

      Usuń
  4. Kasiu, przywołałaś ten piękny czas w moich wspomnieniach, przed 30. laty było inaczej, ale zawsze dla kobiety to piękny czas, mimo, że trochę trudny. Życzę Wam dużo zdrowia i radości, a Ty się uśmiechaj, to Dzieciątko będzie pogodne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiecham się jak najwięcej mogę :)
      Zdaję sobie sprawę z tego jak wiele się zmieniło, rozmawiam z wieloma kobietami w różnym wieku i wiem, że teraz trochę inaczej wygląda czas ciąży, aczkolwiek tak jak napisałaś jest to piękny czas nieważne na jakie lata by przypadał...:)

      Usuń
  5. Ja chodzilam do takiej mini-szkoly przy szpitalu i mialam z tego powodu jeden wielki misz-masz. Co tydzien byla inna polozna i prowadzila zajecia inaczej niz poprzednia, zreszta nic nowego sie tam nie dowiedzialam. Gadzetow dostalismy sporo, owszem, ale stwierdzilam, ze to nie bylo dla mnie. Ciesze sie, ze Tobie sie podoba i macie na zajeciach polozna z powolania.

    P.S. W tym tygodniu postaram sie zabrac za sernik:).

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że trafiliśmy na fajną położną, bo gdybym miała tak jak Ty, to za pewne też nie byłabym z tych zajęć zadowolona :/

      Super, trzymam kciuki, żeby wyszedł, gdybyś miała jakieś pytania to oczywiście śmiało pisz :))

      Ściskam mocno!
      Kasia

      Usuń
  6. To bardzo dobrze ze położna zna się na pracy i lubi ją wykonywać :) Oby każdy był tak zadowolony jak Ty :)
    Pozdrawiam i zapraszam częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo ważne, bo aż chce się chodzić na takie zajęcia :)

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
  7. Ja tez lubie takie prezenty :) jak czytam takie wpisy to żałuje ze nie poszłam do szkoły rodzenia, jednak musiałabym chodzić sama a większość osób z partnerem. Wtedy nie czułam sie jeszcze na siłach a teraz żałuje bo jednak wiedza z takich zajęć jest nieocenioną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie wiedza na takich zajęciach jest bardzo przydatna :)

      Usuń
  8. To super, że natrafiliście na fajną położną w szkole rodzenia :) Cieszę się, że twoje obawy się zmniejszyły i serdecznie pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  9. To wspaniale! :)
    Ja nadal zastanawiam się nad szkołą rodzenia, choć pasowałoby się już zapisać, bo ponoć liczba miejsc jest ograniczona...
    Do której Wy chodzicie, jeśli można spytać? :)

    Polecam też różnego rodzaju Warsztaty dla kobiet w ciąży, tam też można dostać mnóstwo próbek, gazetek, promocyjnych kuponików i wiele ciekawych rzeczy się dowiedzieć... :) Teraz najbliższe będą u mnie w szpitalu 13 listopada Warsztaty Bezpieczny Maluch i Warsztaty Świadoma Mama zostały przesunięte z 29 października na 19 listopada, możesz się zapisać :)

    http://bezpieczny-maluch.com.pl/warsztaty/szczegoly/206
    http://www.swiadomamama.pl/%C5%9Bwiadoma-mama-w-warszawie-19112014-spotkanie-dla-kobiet-w-ci%C4%85%C5%BCy-1700-2000

    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niestety liczba miejsc jest ograniczona, jak się zapisywałam we wrześniu to powiedziano mi, że jest to już ostatnie miejsce :( Zapisaliśmy się do przychodni, do której chodzę do ginekologa (CM Platany). Szkoła rodzenia jest organizowana przez Urząd m.st. Warszawy, więc jest bezpłatna. Ja się zapisywałam mniej więcej w środku II trymestru, a zaczęłam chodzić na początku III, a już wtedy nie było miejsc, więc lepiej wcześniej się rozejrzeć...

      Który to już tydzień? Pewnie się pytałam, ale z moją koncentracją i pamięcią w ciąży jest dosyć krucho :P

      Dziś mam w planach poszukać właśnie takich warsztatów, jak coś znajdę to dam Ci znać ;)
      Dzięki za polecone, warsztaty, już wchodzę na linki :)

      Buziaki :*

      Usuń
    2. U nas 25 tydzień z kawałkiem... tylko my ciągle w rozjazdach jesteśmy (tzn. głównie ja), bo kursuję między Warszawą, a Podkarpaciem... i tak nie bardzo mi ta szkoła rodzenia pasuje, bo jednak musiałabym się do niej dostosować... W sumie niewiele tam się dowiem, bo większość już wiem... z wyjątkiem spraw związanych z porodem, ale może to przyjdzie jakoś instynktownie :)

      Zapisz się, zapisz... ;) Jak coś to daj znać ;)

      Pozdrawiam :*

      Usuń
    3. Z tego co mówiła położna w szkole rodzenia to jak najbardziej powinnyśmy liczyć na nasz instynkt :)

      Co do tych pierwszych warsztatów to nie dam rady bo nie będzie mnie w Warszawie od 11.11 do 16.11, a w środy i piątki mam szkołę rodzenia, więc te drugie warsztaty też odpadają :(((, szkoda :(, ale będę jeszcze szukać...

      Buziaki :*

      Usuń
    4. Ojj szkoda... :(
      No ale może jeszcze coś się znajdzie... ;)

      Usuń
    5. No szkoda, bo chętnie bym poszła, ale pewnie jeszcze coś się znajdzie :)

      Usuń
  10. Kasiu, fajnie, że znalazłaś dobrą szkolę rodzenia, teraz pewnie Twoje wszelkie obawy trochę się zmniejszą:))) A prezenty wywołują miłe uczucia i przybliżają do maleństwa:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie, nowicjuszki w ciąży, takie spotkania są bardzo ważne i bardzo pomocne :)

      Ściskam mocno!
      Kasia

      Usuń
  11. Moim zdaniem takie kursy to fajna sprawa, zwlaszcza przy pierwszym dziecku. Ja chodzilam na dosc nietypoowy kurs ''przygotowanie do rodzicielstwa'' - niestey partie dotyczase samego produ bylam zmuszona ominac bo mlodemu sie pospieszylo. Pozniej, juz po porodzie, wrocilam na zajecia dotyczace karmienia piersia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, młodemu się pospieszyło? A to nie dobry, nie dał mamusi dokończyć kursu :)
      A tak na poważnie, to faktycznie takie zajęcia są bardzo potrzebne, bo skąd ja debiutująca ciężarna mam wiedzieć o tych wszystkich rzeczach? A tak przynajmniej spotkam się z kompetentną osobą, która udzieli mi wszelakich potrzebnych informacji :)

      Po porodzie na takie zajęcia z karmienia piersią też bym chętnie się zapisała :))

      Pozdrawiam Cię serdecznie
      Kasia

      Usuń
  12. potrzebne są takie spotkania bo zdenerwowanie sięga pewnie zenitu przed porodem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale miłe czasy dzięki Tobie sobie przypomniałam... A jednocześnie tak tęskno i rzewnie mi się zrobiło. Oj kochana, tyle emocji we mnie rozbudziłaś!
    Szkołę rodzenia zaliczaliśmy z mężem jeszcze gdy mieszkaliśmy w naszym cudownym, ukochanym Krakowie. Mieliśmy fantastyczną prowadzącą, w bardzo nowoczesnej, przytulnej salce w takim jakby klubie dla mam i dzieci. Ach to były czasy i ten okres ciąży, gdy chodziliśmy na szkołę rodzenia był taki fantastyczny. 5,6, 7 miesiąc- to ten czas mojej ciąży bez komplikacji, złego samopoczucia, mega przyjemny... Ach :) Życzę Ci takich samych, rozkosznych wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo i ja poczuję to co, Ty :) Przede mną już tylko III trymestr :)

      Pozdrawiam Cię serdecznie
      Kasia

      Usuń
  14. Oj dobrze doczytałam, że chodzisz do szkoły rodzenia w Cm platyny? Mieszkasz w okolicy? Jak tak to jesteśmy sąsiadkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo, proszę!!! :) Może nie do końca w okolicy, ale strasznie daleko również nie mam do CMP...także Witaj Sąsiadko :))

      Pozdrawiam serdecznie
      Kasia

      Usuń
  15. Bardzo dobry pomysl! Jesli w przyszlosci bede w ciazy to tez sie do takowej udam :-))) buziaki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, ja się cieszę, że się zdecydowałam :)

      Usuń
  16. Moja siostra także chodziła do szkoły rodzenia. Nie wiem, na ile faktycznie przydała jej się zdobyta tam wiedza, ale na pewno uczestnictwo w takich zajęciach nie zaszkodzi. Pewnie gdybym ja była w ciąży to też wolałabym pójść do takiej szkoły, aby poczuć się pewniej, bezpieczniej i być bardziej świadomą nowej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla osób, które pierwszy raz zostaną rodzicami taka szkoła rodzenia to istna skarbnica wiedzy :)

      Usuń