20 listopada 2014

Czego nowego nauczyłam się w poprzednim miesiącu

Kobiety w ciąży nie są idealnym przykładem niezawodnej pamięci i skoncentrowanego umysłu, zatem dzisiejsze wyzwanie to dla mnie nie lada wyczyn. Zrobić research wydarzeń, tego czego się nauczyłam ostatniego miesiąca...no ale...wyzwanie to wyzwanie i muszę mu jakoś sprostać.

Nauczyłam się kilku istotnych spraw w szkole rodzenia, najważniejsza z nich to podejście do porodu...wcześniej panicznie bałam się tego momentu, natomiast położnej udało się zminimalizować mój strach, aczkolwiek nie jest tak, że w ogóle się nie boję. Strach nadal tkwi w mojej głowie, ale nie na tak dużą skalę jak to było przed rozmowami z położną.

Czego jeszcze się nauczyłam? Zawsze byłam zwolenniczką organizacji. Planowanie to moje drugie imię. Zawsze szukam nowych sposobów na zorganizowanie siebie i swojego życia. W poprzednim miesiącu w moje ręce trafiła książka "Realizacja genialnych pomysłów. Jak sprawić, by nie skończyło się na gadaniu". Autor proponuje nowe metody (jak dla mnie nowe) organizacji, które zamierzam niebawem wypróbować :)

WYZWANIE WEHIKUŁ CZASU
Chciałabym podziękować blogom, które wzięły udział w moim wyzwaniu "Wehikuł czasu" i osobom, które komentowały ten wpis, przyczyniając się do odświeżenia wielu fajnych wspomnień :)


22 komentarze:

  1. Ojej, ale mnie zaciekawiłaś tą książką... Chyba muszę jej poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana nie ma się czego bać! :)
    a wehikuł z tego co wiem jest do dzisiaj więc wrzucam u siebie i zapraszam :*
    zdążyłam w ostatniej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapraszam Kasiu :)
    http://sissi1910.blogspot.com/2014/03/wspomnien-czar.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, nie bój się, wszystko będzie dobrze!!!!
    ściskam Kasiu i buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  5. tez lubie mieć wszystko zorganizowane i zaplanowane ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne te blogowe wyzwania, choc ja jestem zbyt leniwa, zeby sie przylaczyc, za to z przyjemnoscia poczytalam Twoje posty:).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne, fajne to jest moje pierwsze, w którym wzięłam udział, aczkolwiek pewnie nie ostatnie :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Hehehe, moje umiejętności facebookowe są co najmniej mizerne...czy wiesz, że nie miałam fanpage'a tylko prywatny profil? :P Dopiero teraz stworzyłam fanpage i dodałam na blog wiget, także udało się uffff :)
      Dzięki za pomoc!

      Usuń
  8. Ja też tak mam, że lubię mieć wszystko wcześniej zorganizowane, ale nie zawsze wszystko się udaje jakbym chciała, życie niestety potrafi zaskakiwać. Twój post WEHIKUŁ CZASU był super, życzę Ci więcej takich postów :) Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobał ten wpis, tworząc go świetnie się bawiłam :)

      Usuń
  9. Co do nauki...to ja uważam, że całe życie to nauka i fajnie, bo nie wiadomo dokąd nas to wszystko zaprowadzi:)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak uważam, podobno nawet jest tak, że człowiek uczący się przez całe życie, dłużej cieszy się młodością ;)

      Usuń
  10. Nie bój się porodu. Hormony pomogą Ci i wykonają połowę roboty - obudzą siły w Tobie i przygotują Ciebie i maluszka na poród. Nie warto o tym myśleć wcześniej, bo to się po prostu wydarzy i najważniejsza chwila będzie jak dostaniesz maluszka do położenia na piersi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, nie powinno się o tym myśleć, masz rację :)

      Usuń
  11. Przyznam, że mi pamięć po odmiennym stanie nie wróciła do normy, może przez zbyt szybkie tempo życia. Mam nadzieję, że kiedyś wynormalnieję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się unormuje :) Położna w szkole rodzenia ostatnio o tym mówiła, podobno po porodzie taki stan rzeczy jeszcze się utrzymuje, ale później mija :)

      Usuń
  12. Kasiu na wstępie chciałam cię przeprosić że nie udało mi się znaliść czasu na twoje wyzwanie,naprawdę chciałam się prxyłączyć i wierze że następnym razem mi się uda. A odnośnie wpisu cieszę się ze chodziłaś na szkole rodzenia ja tez chodziłam i uważam za każda kobieta która rodzi 1 raz powinna z tego skożystać bo tu nie chodzi tylko o oddechy (chodź oczywiście. Są ważne) ale o podstawową wiedzę odnośnie małego życia i porodu.trzymaj się nie będzie tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie stało, następnym razem się przyłączysz :)
      Nigdy nie byłam kobietą, która wcześniej interesowała się dziećmi i ciążą, więc wszystko dopiero odkrywam i taka szkoła rodzenia to dla mnie prawdziwa skarbnica wiedzy :)

      Usuń