06 lipca 2014

Drobiazgi i uporczywy szkodnik!

Wczoraj udało mi się zakupić w Ikei kilka gadżetów do domu. Kupiłam salaterki i dwa kremowe talerze, poza tym było jeszcze wiele wiele rzeczy, które z chęcią bym przygarnęła, ale mój rozsądny mąż stopował mnie w tym amoku zakupowym. Nie wiem jak Wy, ale ja będąc w tym sklepie nie potrafię przejść obojętnie obok działu ze świecami, tam tak pięknie pachnie, że nie sposób się nie zatrzymać. Najchętniej zabrałabym ze sobą wszystkie zapachy, które mi się podobają, a jest ich bardzo dużo. Nabyłam trzy wspaniałe świece, o zapachu brzoskwini, truskawek i pomarańczy ten ostatni zapach mogłabym wąchać przez 24 h na dobę :) 
Moim następnym celem nabywczym, były książki. W tym celu udałam się do Empiku. Paradoksalnie zamiast z kilkoma książkami wyszłam z jedną i ze stosikiem dodatków do domu. Trafiłam na świetne promocje, więc nie mogłam nie skorzystać.

Wczoraj również kupiłam kilka sadzonek kwiatów do skrzynek balkonowych, gdyż moje poprzednie kwiaty zostały zdewastowane przez mączliki - białe, małe, fruwające, robaki, które osiadają na roślinach. Początkowo nie wiedziałam co to za przybysze żerują na moich roślinkach, ale zlokalizowałam szkodnika w Internecie i już wiem przynajmniej z czym mam do czynienia, ale nie wiem jak z nim walczyć, więc jeżeli zetknęłyście się z tym paskudztwem i macie jakieś złote środki, żeby pozbyć się z kwiatów tych szkodników to będę bardzo wdzięczna. Poniżej będziecie mogli zobaczyć z czym mam do czynienia :(

...a to moje łupy, kwiaty i szkodniki :)






Miłego wieczoru!

19 komentarzy:

  1. Te świeczki zapachowe ja również bardzo lubię. A robaka nie znam. Nigdy nie spotkałam się z nim na moich roślinach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chciała go nie znać, ale się wprosił i to bardzo bezczelnie :))

      Usuń
  2. Wspaniałe łupy Kasiu, szczególnie ten pojeminiczek w czarno-białą kratkę wpadł mi w oko. Pieknosci!
    Sama tak mam z tymi świczkami, zwyczajnie je uwielbiam :)))
    Przyjemnego wieczoru życze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojemniczek znalazł swoje miejsce w łazience, dobrze się tam prezentuje :)

      Usuń
  3. Łupy fantastyczne !!! A szkodniki nie potrzebne...:))) Ja również uwielbiam i IKĘĘ i EMPIK, nigdy stamtąd nie wychodzę z pustymi rękami.

    Pozdrawiam Cię serdecznie i miłego tygodnia Ci życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety będąc w Empiku również rzucam się na przedmioty do domu...Ostatnio pastele mnie pochłonęły:))))Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sposób się nie rzucać, tam są na prawdę fajne rzeczy :))

      Usuń
  5. mam to samo co Ty w IKEI :) dział świeczek i świeczników mogłabym wykupić calutki :D
    piękne nowe nabytki :)))
    tylko te szkodniki okropne :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te Twoje zakupy:) Mój M też zawsze powstrzymuje moje zapędy zakupowe;)
    pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znak, że na zakupy trzeba zacząć chodzić bez mężów :P hihi

      Usuń
  7. Kasiu, ja mam to samo... świece mogłabym kupować i kupować... w ogóle wszystkie takie duperelki do domu!!!! A zakupy cudowne!!! poszalałaś... a co , raz nie zawsze!!!!
    buziaczki śle kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą resztą duperelków z Ikei też mam tak samo :))

      Usuń
  8. Świeczki zapachowe mogłabym wąchać i wąchać.. a te robaczki jakoś wyplenisz.
    Na jakimś forum sprawdzałaś jak się ich pozbyć? Pewnie jest jakieś forum ogrodnicze czy coś w tym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam, ale wszędzie piszą, żeby użyć jakichś detergentów do takich szkodników, ale niewiele pomaga, są podobno bardzo trudne do wytępienia :(

      Usuń
    2. No to nie wiem. Nie znam się
      Szkoda roślinek :/

      Usuń
  9. hej, jak szukasz sposoby na mącznika to zapytaj Basi z bloga Słoneczny Balkon! Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie się dowiem jakie są sposoby :), ale niestety wyrzuciłam już kwiatki :(

      Usuń