31 lipca 2014

Co w prasie piszczy?

Jak się macie w te przerażająco gorące dni? Lubię lato i słońce, ale takiego żaru z nieba mój organizm nie toleruje. Wlewam w siebie hektolitry wody, zimnej, najlepiej z dużą ilością lodu. To mi pozwala przetrwać...

Mam kilka dni wolnych, więc postanowiłam je przeznaczyć na porządki domowe, krzątanie po kuchni i inne sprawki. Bardzo mnie cieszą takie zajęcia, mam zadatki na kurę domową, ale wcale mi to nie przeszkadza :)

 Po wykonanych pracach domowych czas na zasłużony odpoczynek w towarzystwie sierpniowej prasy kobiecej i oczywiście mega mega mocno schłodzonej wody. Zobaczcie co ciekawego znalazłam...


 Czarny strój jednoczęściowy wygląda cudownie :)


Kwiaty....


Ciekawostki o zdrowym jedzeniu cz. I


Ciekawostki o zdrowym jedzeniu cz. II


Kilka pięknych dodatków do domu...


Coś co za mną chodzi od dłuższego czasu, mniam!


Odkrycie miesiąca!


Moja ulubiona pisarka i jej fantastyczne felietony :)


Miłego dnia Kochani!

12 komentarzy:

  1. Katarzynko jak ja dawno takiej prasy nie czytałam ;) zwyczajnie brakuje mi czasu więc dzięki za możliwość podejrzenia co nowego w trawie piszczy :)
    Twoje odkrycie miesiąca zastosowałam 2 lata temu po porodzie w celu zmniejszenia widoczności blizny po cc i powiem Ci,że działa :)
    buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuje od dwóch tygodni i moje ciało jest bardzo dobrze nawilżone, poza tym dużo moich koleżanek używało tegoż specyfiku i były bardzo zadowolone :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę Ci tych zadatków- ja całe życie mam zadatki do bycia wielką damulką, ale jakoś mi nie wychodzi niestety. Kurą domową być nie lubię, a przerażająco gorące dni to nie we Włoszech, moja droga:). Lipiec był okropny i gdyby nie fakt, że wszyscy mówią tu po makaroniarsku, to byłabym pewna, że w Polsce jestem. Gazety czytałam pasjami, teraz włoskie plotkarsie durnoty mnie ogarnęły. Kuleję;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chętnie zamieniła tę aktualną Polską pogodę, na aktualną Włoską i byłabym bardzo zadowolona :) Ostatnio bardzo źle znoszę upały, więc doskwierają mi potwornie :/

      Usuń
  3. Bardzo lubię takie chwile, gdy mogę usiąść i poczytać ciekawą gazetkę:)
    buziaki Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za wspólne czytanie. Lubię takie chwile z lekką gazetką, ale czasu wciąż mi brak!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, czasu nie ma zbyt wiele, mam wrażenie, że dobra jest za krótka, ale na chwilę przyjemności muszę coś wygospodarować :)

      Usuń
  5. postanawiam od dziś jeść jedno jabłko dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety w dobie internety czytam coraz mniej gazet kobiecych, a szkoda, muszę to chyba zmienić :) Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, bo Internet to nie wszystko, oczywiście są wersje internetowe różnych gazet, ale to nie to samo co trzymanie jej w rękach, taką samą sytuację mam z książkami, wolę je w wersji papierowej aniżeli w formie e-booka :)

      Pozdrawiam serdecznie
      Kasia

      Usuń