Aura dziś zdecydowanie mnie zaskakuje. Do 16:00 panowała wspaniała pogoda. Od rana świeciło słońce, było ciepło i dzień zapowiadał się bardzo pogodnie, jednak po godzinie 16:00 nastąpiło drastyczne załamanie pogody. Ciemne chmury rozpostarły się na niebie, a chwile potem nastąpił deszcz w towarzystwie gwałtownego wiatru i intensywnych grzmotów. Mawia się, że po burzy zawsze wychodzi słońce, jednak w dniu dzisiejszym pogoda ni jak ma się do tej zasady, po burzy pojawiło się ochłodzenie, a chmury w żadnym wypadku nie mają zamiaru odsłonić błękitu nieba. Prawdę mówiąc od czasu do czasu lubię gdy na niebie pojawiają się intensywnie ciemne chmury. Taka aura nie daje mi wyboru, zazwyczaj w taką pogodę swój czas spędzam w domu, ale w ogóle mi to nie przeszkadza, bo w moich czterech kątach zawsze znajdę coś ciekawego do zrobienia.
Korzystając z pięknej pogody o poranku, zawitałam dziś na targ, uwielbiam to miejsce, zawsze mogę kupić świeże warzywa i owoce. Dzięki tej wizycie, popołudniu gdy pogoda nie sprzyjała spacerom i innym wojażom mogłam poświęcić się obowiązkom domowym z dziedziny kulinarnej :) Zrobiłam pyszny kompot, koktajl z truskawek i bardzo prostą sałatkę z ziemniaków pokrojonych w ćwiartki, koperku, świeżych ogórków, czosnku i śmietany, a mąż tymczasem pracował nad naszym sufitem w łazience. Wracając do naszej pogody, zachęcającej do leniuchowania w domu mam dla Was kilka propozycji filmowych, oto co ostatnio oglądałam i uważam, że każda z przedstawionych poniżej ekranizacji jest warta polecenia :)
1. "Jack Strong" - film sensacyjny.
2. "Złodziej Tożsamości" - komedia.
3. "World War Z" - horror
4. "Millerowie" - komedia
5. "Wałęsa. Człowiek z Nadziei" - film biograficzny.
Tak w dniu dzisiejszym prezentowało się niebo za moim oknem... :)
...a poniżej skarby z targu i to co udało mi się z nich przygotować - prosto i na szybko... :)
Miłego wieczoru! :)








Dwa plakaty- pierwszy i ostatni- i dwaj moi ulubieni polscy aktorzy- Dorociński i Więckiewicz:). Za horrorami co prawda nie przepadam, ale dla Brada obejrzałabym nawet Modę na Sukces, gdyby w niej występował. Film nr 3 zresztą widziałam i też mi się podobał:).
OdpowiedzUsuńDorociński jest również moim ulubionym polskim aktorem. Oglądałaś może "Boisko bezdomnych"? tam też świetnie zagrał :)
UsuńDorociński jest dobry w każdej roli, mi bardzo podobał się w "Rewersie", zresztą mam sentyment do tego filmu. To jeden z niewielu aktorów, o którym można powiedzieć, że jest nie tylko przystojny, ale i utalentowany. Poza tym szanuję go za to, że nie jest celebrytą, nie pozuje na ściankach, nie opowiada bzdur w wywiadach, chroni swoje życie prywatne etc. Wyszła ze mnie psychofanka ha ha:).
UsuńNie patrzę tylko na ładną buźkę, bo moim ulubionym, najukochańszym i jedynym aktorem jest Kevin Spacey, który nie jest jakoś wybitnie piękny, ale to nieważne. I tak go kocham (mój mąż wie o tej fascynacji i się ze mnie śmieje).
U mnie też pogoda w kratkę. Rano słońce, a potem deszcz. Sałatka wygląda pysznie :))
OdpowiedzUsuńi jest bardzo prosta do wykonania :)
UsuńU Mnie cały dzień był cudowny, wieczorem trochę popadało niestety!
OdpowiedzUsuńA u Ciebie Kasiu, jak zwykle... smacznie... pychotka!
pięknej niedzieli kochana
Dziękuję i wzajemnie :))
UsuńTak, wczorajsza aura zaskoczyła chyba wszystkich, u mnie też poranek piekny, pracowity, a popołudnie pochmurne, burzowe i deszczowe. Niesamowite, a miało być pieknie...widać, że dzień spędziłas bardzo przyjemnie, łupy targowe przynisły efekty w postaci pyszności:))) Co do filmów, to ja wogóle telewizyjna nie jestem i prawie nic nie oglądam...niestety, antomiast książki pochłaniam i ciągle coś robię....w domu, ogrodzie i takie tam...:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie i słonecznego dnia Ci życzę.
Dzisiejszy poranek powitał mnie burzowo, wczorajsza popołudniowa aura nie dała za wygraną :)
UsuńCo do domu i ogrodu to efekty Twojej pracy widać na Twoim blogu, jestem pełna podziwu, ja cały czas obiecuję sobie, że zabiorę się za moje balkony i ciągle nie mogę znaleźć czasu :/, teraz wykańczamy sufit w łazience, więc to pochłania większość naszego wolnego czasu :)
Miłej niedzieli Agatko :)
"Strongiem" jestem zachwycona...
OdpowiedzUsuńAle u Ciebie zdrowo!
Oj tak, "Jack Strong" to bardzo porządny kawałek polskiego kina :)
UsuńRzeczywiscie, na taką pogodę to najlepiej oddać się seansom filmowym :))
OdpowiedzUsuńDobrej niedzieli Kochana
Dziękuję Marysiu, wzajemnie :)
UsuńNie wiem czy mój komentarz się dodał ?
OdpowiedzUsuńCzyli się nie dodał.. No to jeszcze raz :)
UsuńSprawdzę chętnie Twoje propozycję filmów :)
Millerów oglądałam. Byliśmy na tym filmie w tamtym roku w kinie i uśmiałam się za wszystkie czasy :)
A pogada tez była u nas taka sama. Najpierw upał później wietrzysko i deszcz. Nie może być normalnie ?!
Oprócz tego, który teraz dodałaś, nie dostałam innego?, ale wiesz co? Coś się właśnie dzieje z tymi komentarzami, bo ja też komentowałam wiele wpisów, lub odpisywałam i się nie w ogóle nie publikowały? :/
UsuńDrugi już mam :)
UsuńTeraz dopilnowałam by się pojawił :)
Usuńale u nas lało wczoraj :) sałatka mniam. filmy nie wszystkie dla mnie, ale dobry film nie jest zły :)
OdpowiedzUsuńPolecam, naprawdę fajne kino :))
UsuńNie widziałam żadnego z tych filmów, czas nadrobić nieco zaległości :)
OdpowiedzUsuńPs. U mnie właśnie leje, na burzę się zbierało, ale na razie ciszaaaaa
To koniecznie postaraj się nadrobić zaległości - warto :))
UsuńCo do pogody to u nas dziś jest strasznie duszno i już widać nadchodzące ciemne chmury, więc u nas też cisza przed burzą ;)
Oglądałam Jacka Stronga i Wałęsę - i polecam z całego serca. Rewelacyjna gra aktorska w obu, i o ilie Wałęsa dosć zachowawczy i poprawny politycznie to Jack Strong mocny. Dobre kino. A z chęcią obejrzę pozostałe rekomendacje :))) u nas właśnie pada, ale dzień był całkiem całkiem :) Pozdrowienia :)
OdpowiedzUsuńTak, zgadza się, rewelacyjna gra aktorska, dzięki rewelacyjnej obsadzie. Uważam, że w obu przypadkach aktorzy znaleźli się w odpowiednich rolach :)
OdpowiedzUsuńMiłego wieczoru
Kasia
jack strong jest zdecydowanie na mojej liście i zajmuje nr 1 w kolejce do obejrzenia:-)
OdpowiedzUsuńPolecam, na prawdę warto :)
UsuńBardzo fajne propozycje filmowe :) Złodziej tożsamości i Millerowie bardzo śmieszne komedie, polecam :) Jack Strong jeszcze nie oglądałam:) Pozdrawiam ciepło:))
OdpowiedzUsuńTak, na tych komediach bardzo się ubawiłam :)
UsuńSałatka wygląda pysznie. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :))
UsuńPierwszy z pewnością zobaczę:)
OdpowiedzUsuńA wiesz, że każdy z tych filmów mam w planach? :) Tylko czekam, aż pogoda się na dobre u mnie sknoci i będę mogła sobie obejrzeć :)
OdpowiedzUsuńŚwietny plan, w paskudną pogodę najlepiej coś oglądać albo czytać, a jeśli masz w zanadrzu tak fajne filmy to już wiesz, że czas nie będzie zmarnowany :))
UsuńWitaj Kasiu. Nie pamiętam kiedy miałam taki wolny czas, aby zanurzyć sie pod kocykiem i obejrzeć jakiś dobry film.. Ale mam nadzieję, że niebawem uda mi się wygospodarować taki dzień na leniuchowanie i oglądanie dobrych filmów. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAby móc piękniej żyć... http://whitepinkinspirations.blogspot.com/
Od czasu do czasu można pozwolić sobie na błogie lenistwo - polecam :)
UsuńAż jestem ciekawa tych wszystkich propozycji :).
OdpowiedzUsuńU nas też taka nieprzewidywalna pogoda.Rano słońce po południu deszcz. synoptyką też ciężko przewidziec pogode bo zapowiadali na dziś pięknom słoneczną aure :P
Aktualnie u nas leje się żar z nieba :)
Usuńciekawa jestem ogromnie zwłaszcza pozycji pierwszej i ostatniej :)pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńObejrzyj, warto :)
UsuńO tak, Millerowie to mega fajny film :)
OdpowiedzUsuńKilka filmów oglądałam, Millerowie i złodziej tożsamości - obie komedie fajne :)
OdpowiedzUsuńTak, te komedie są na prawdę udane :))
UsuńNie widziałam jeszcze żadnego :( Mam chęć na każdy film, oprócz tego o Wałęsie, miałam (nie)przyjemność być kiedyś na wykładzie tego pana i straciłam do niego szacunek...
OdpowiedzUsuń3 i 4 film widziałam :)
OdpowiedzUsuń